Usuwanie owłosienia
Wstęp
Depilowanie części intymnych u mężczyzn jest w naszym kraju jeszcze mało
popularne, jednak chęć pozbycia się owłosienia z tych miejsc deklaruje coraz
większa ilość osób. Wpływ na ten wzrost zainteresowania ma wiele czynników,
są to m.in. wpływ mody przychodzącej do nas z zachodu, względy estetyczne,
upodobania, wpływ partnerki czy partnera i kwestia gustów o których się nie
dyskutuje.
Na pewno nie raz mieliście ochotę włożyć na siebie bieliznę (np.
stringi), lecz wystająca z pod nich kępa włosów sprawiała, że wyglądałeś
zabawnie, żeby nie powiedzieć śmiesznie. Należy samemu rozważyć, tak jak w
przypadku brody czy wąsów, czy chcemy pozbyć się całego owłosienia, czy
tylko częściowo i wybrać dla siebie odpowiednią metodę. Faktem jest, że
utrzymywanie swojej męskości w należytym stanie to następny obowiązek w
rodzaju golenia twarzy, mycia zębów itp., ale satysfakcja może być ogromna i
warta poniesionych kosztów.
Istnie wiele metod usuwania owłosienia, każda z
nich ma swoje wady i zalety, można próbować każdej z nich i dobrać taką,
która będzie sprawiała nam najmniej kłopotu i przyniesie najlepsze efekty.
Poniżej przytoczę kilka wartych polecenia.
Golenie
Chyba najbardziej popularna metoda usuwania owłosienia stosowana zarówno
przez mężczyzn jak i kobiety. W sprzedaży znajdują się specjalne maszynki
oraz trymery do dokładnego punktowego golenia. Przed zabiegiem skórę należy
umyć i wydezynfekować, a następnie nałożyć porcję kremu lub żelu zmiękczającego
zarost. Przy goleniu w kierunku wzrostu włosków zapewniamy skórze mniej podrażnień
jednak pozostające włoski mogą troszkę wystawać. Praktycznie nie ma to większego
znaczenia, bo czynność golenia należy powtarzać systematycznie, co 2 - 3 dni
zależnie od rodzaju owłosienia. Nie radzę z oszczędności stosować używanych
po goleniu twarzy, stępionych maszynek do golenia, maszynka powinna być ostra,
aby wykonywać jak najmniej pociągnięć ostrzem po skórze. Ta metoda jest
tania szybka i bezbolesna jednak jej wadami są, krótki efekt, zarost jest
ostry, co może powodować podrażnienia skóry lub nieprzyjemne uczucie u
partnera w czasie dotyku. Jeszcze jednym plusem golenia jest praktycznie brak
efektu wrastania włosków, co niektórym osobom spędza sen z powiek. Po
goleniu należy skórę dokładnie przemyć i dla wrażliwej skóry poszukać
kojącego płynu po goleniu.
Depilatory elektryczne.
Obecnie na rynku dostępnych jest szereg modeli depilatorów różniących się
między sobą ceną, skutecznością depilacji i funkcjami urządzenia. Nie należy
kupować urządzeń o drastycznie niskiej cenie, bo przeważnie cena jest
wyznacznikiem jakości produktu. Polecam depilatory z możliwością doboru prędkości
obrotowej i ilości aktywnych pęset, pozwoli nam to w czasie kilku zabiegów
przyzwyczaić się do bólu i zminimalizować nieprzyjemne odczucia. Należy
bezwzględnie zawsze pamiętać o higienie i najlepiej przed pierwszym użyciem
dokładnie przeczytać instrukcję używania urządzenia. Przed zabiegiem skórę
należy umyć, wydezynfekować i wysuszyć, włoski skrócić do długości
kilku milimetrów. Jedną ręką naciągamy skórę w miejscu depilacji drugą
przesuwając depilator w kierunku pod włos. W miejscach gęsto porośniętych
depilujemy ciało małymi fragmentami, dając skórze odpocząć.
Depilację możemy wykonywać etapami i rozłożyć ją w czasie na kilka
dni. Istnieją depilatory z wkładkami chłodzącymi i nakładkami masującymi i
jeżeli stać na ich kupienie to na pewno zapewnimy sobie odrobinę większy
komfort. Po zabiegu masujemy skórę i wcieramy balsam lub krem o łagodnym działaniu,
który nie zawiera spirytusu. Zwykle po depilacji skóra jest zaczerwieniona,
występują czerwone plamki, jednak to wszystko powinno ustąpić w ciągu
kilkunastu czy kilkudziesięciu godzin. Skóra będzie gładka i jedwabista, a
stan taki będzie trwał w zależności od szybkości wzrostu włosków do ok. 4
tygodni. Po tym okresie zabieg trzeba powtórzyć. Istnieją preparaty
spowalniające odrastanie włosków jednak efekty ich działania nie zawsze są
zgodne z naszymi oczekiwaniami.
Wadami tej metody jest ból, może nie tak duży jak niektórzy opisują, to
jednak jest to nieprzyjemne uczucie oraz wrastające włoski. Osoby z
tendencjami do wrastania włosków często z tego właśnie powodu rezygnują z
tej metody na rzecz golenia. Jak sobie radzić z wrastającymi włoskami opisano
w rozdziale o depilacji woskiem.
Depilacja za pomocą wosku.
Jest to chyba najbardziej popularna metoda, stosowana głownie przez panie do
depilacji nóg. Właściwie nie ma żadnych przeciwwskazań i można tą metodę
polecić również do depilacji każdej innej części ciała, w tym miejsc
intymnych. Do depilacji używa się najczęściej dwóch rodzajów wosku, twardy
i kremowy.
Wosk kremowy ma miękką konsystencję i topi się w temperaturze 37-38
stopni Celsjusza, polecany dla skóry skłonnej do rozszerzania naczynek. Wosk
twardy ma wyższą temperaturę topnienia ok. 42 stopni. Woski mogą mieć różne
zapachy, kolory, co uprzyjemnia przeprowadzenie zabiegu.
Wosk nakładamy aplikatorem lub szpatułką (najlepiej metalową) przypominającą
tępy nóż. Najlepiej nakładać cienką warstwę wosku, im cieńsza tym
lepiej, szpatułki np. drewniane pozostawiają z reguły grubszą warstwę.
Aplikator to specjalny pojemniczek z woskiem i rolką, metoda ta jest szybka
jednak wymaga pewnych umiejętności, bo mało rozgrzany wosk powoduje
nieprzyjemne uczucie w czasie przesuwania rolki po skórze.
Przed każdym rodzajem depilacji wymagane jest dokładne umycie i
wydezynfekowanie skóry.
Wosk kremowy nakładamy zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków, a następnie
nakładamy nań paski materiału np. flizeliny lub płótna. Po zastygnięciu
zrywamy paski zdecydowanym ruchem, w kierunku przeciwnym do kierunku wzrostu włosków.
Możemy zmniejszyć uczucie bólu, jeżeli drugą ręką naciągniemy skórę w
miejscu odrywania paska. Zrywanie paska powinno odbywać się dość blisko skóry,
tak, aby włoski nie były zrywane, lecz wyrywane, co spowoduje, że czynności
miedzy kolejnymi zabiegami ulegną wydłużeniu, a skóra będzie mniej podrażniona.
Podobnie postępujemy używając wosku twardego, przeznaczonego do włosków
krótkich i opornych. Nakładamy nieco grubszą warstwę i już bez pasków
materiału zrywamy całymi płatami. Przy tym zabiegu wymagane jest nieco więcej
wprawy i nie należy go wykonywać zbyt często.
Po depilacji należy oczyścić skórę z pozostałości wosku, wodą,
specjalnymi zmywaczami, a następnie można wmasować jakiś krem łagodzący
lub wetrzeć płyn po depilacji, który jednocześnie może spowodować opóźnienie
odrastania włosków.
Metoda depilacji woskiem należy do umiarkowanie bolesnych, ale efekt gładkiej
i jedwabistej skóry utrzymuje się przez ok. 3 tygodnie. W zależności od
szybkości wzrostu, rodzaju owłosienie i barwy włosków zabieg należy
powtarzać co 3 do 4 tygodni.
Niektóre osoby mają tendencję do wrastania włosków po skórę, co może
powodować podrażnienia i stany zapalne. Przy depilacji woskiem zjawisko to
występuje dość rzadko. Żeby do tego nie dopuścić należy systematycznie złuszczać
naskórek, np. przez codzienne mycie tych części ciała szorstką gąbką lub
myjką. Można stosować balsamy i kremy zmiękczające naskórek oraz przemywać
kilka razy dziennie płynem zmniejszającym te tendencje sporządzonym z pół
szklanki wody, jednej tabletki aspiryny i odrobiny gliceryny.
Depilacja pastą cukrową.
Wykonywana głownie w gabinetach kosmetycznych, lecz dla lubiących
eksperymentować nie ma nic trudnego. Technika ta znana od wielu lat w USA i
Kanadzie u nas od kilku lat zdobywa przebojem rynek. Jest to po prostu unowocześniona
wersja depilacji, jaką od stuleci stosowano na Bliskim Wschodzie. Pasta zawiera
cukier, sok cytrynowy, dodatki z ziół oraz różnego rodzaju aromaty. Jest to
metoda skuteczniejsza od depilacji woskiem, pozwala usunąć krótkie włoski
2-3mm, efekty utrzymują się dłużej o ok. tydzień. Pastę łatwo się zmywa
ze skóry zwykła wodą, powstaje mniej podrażnień, pasta nie przykleja się
do skóry, a sam zabieg jest mniej bolesny.
Ultradźwięki i enzymy.
Zabieg przeprowadzany tylko w niektórych gabinetach kosmetycznych wyposażonych
w odpowiedni sprzęt. Polega on na doprowadzeniu odpowiednich enzymów za pomocą
ultradźwięków do mieszków włosowych. Zabieg połączony jest z depilacją
woskową i daje pożądane efekty raczej tylko w przypadku delikatnego, jasnego
owłosienia. Jest to depilacja trwała, a przynajmniej tak obiecują reklamy.
Elektryczna depilacja Mycrolisys.
Jak podaje producent urządzenia, cebulki włosowe są delikatnie niszczone
poprzez emitowanie krótkotrwałych impulsów prądowych i wysokiej częstotliwości.
Zabieg wspomagany jest przez wcieranie w skórę odpowiedniej ilości
specjalnego żelu, który powoduje coraz rzadsze odrastanie włosów, aż do ich
całkowitego zaniku. Metoda ta funkcjonuje już od wielu lat, jednak niewielka
ilość zwolenników pozwala wątpić w jej skuteczność.
Depilacja laserowa.
To chyba najbardziej znana i reklamowana forma depilacji trwałej. Jednak jak
bardzo znana, tak samo kontrowersyjna. Być może z powodu wysokiej ceny nie
znajduje ona wielu zwolenników, a osoby, które przeszły taki zabieg
wypowiadają różne opinie na temat jego skuteczności. Sam zabieg polega na
punktowym naświetlaniu promieniem lasera cebulek włosowych, co powoduje ich
niszczenie. Zabieg jest przeprowadzany etapami i w miarę zadowalający efekt można
uzyska dopiero po kilku wizytach.
Fotoepilacja
Technika ta łączy działanie impulsu świetlnego
i cieplnego wytwarzanego przez specjalne urządzenie. W odróżnieniu od zabiegu
laserowego, efekt uboczny w postaci ciepła jest odpowiednio porcjowany i
wspomaga efekty depilacji. Niestety technika ta jest dopiero w fazie rozwojowej
i jest jeszcze zbyt mało opinii potwierdzających jej skuteczność.
|